Salon Zmysłów

Czy dłonie mogą zastąpić penisa?

Być może wielu z Panów jest przekonanych, że najważniejszą rolę w sypialni odgrywa ich penis. Całkiem możliwe, że również wiele kobiet zdążyło w to uwierzyć. Gdyby to było takie proste i naprawdę penis był jedyną rzeczą, która może zapewnić dobry seks, mężczyźni już dawno przestaliby być potrzebni! Powiedzcie jednak: czym byłaby gra wstępna, gdyby nie silne i zdecydowane męskie dłonie, lub subtelność kobiecych?

Dłonie – czyżby w sypialni liczyły się bardziej, niż penis?

Zakrywając oczy, zmysł dotyku staje się bardzo wyczulony, a dzięki nucie tajemniczości zabawa jest jeszcze bardziej ekscytująca.

Chciałoby się powiedzieć, posługując się teatralną metaforyką: nawet jeśli wydaje Ci się, że Twój penis jest głównym bohaterem w Waszej sypialni, jest jeszcze wiele innych, niezwykle ważnych ról, które mają kluczowy wpływ na całokształt fabuły, którą jest Wasz seks. Jedną, a w zasadzie dwoma z nich, są ręce, a mówiąc ściślej – Twoje dłonie. Nie zapominaj o nich! Jeśli użyjesz ich w odpowiedni sposób, możesz zaprowadzić partnerkę na szczyty rozkoszy.

Na dobry początek: masaż

Świeca do masażu marki Shunga

Być może wiecie jak przyjemne jest kojące uczucie ulgi, gdy po napiętych mięśniach wędrują wprawione w sztuce masażu dłonie. Zdaje nam się wtedy, że posiadają jakiś wewnętrzny radar, który bezbłędnie nakierowuje je na miejsca, w których ich dotyk daje ukojenie. Czy może być coś lepszego od zmysłowego masażu? Chyba tylko masaż wykonany rękami ukochanej osoby. Nie zapominajcie o tym, że masaż może być niezwykle przyjemnym i zmysłowym sposobem na aranżację gry wstępnej.

Masaż będzie jeszcze przyjemniejszy, gdy zadbasz o odpowiednią, pobudzającą zmysły atmosferę. Możesz do tego celu wykorzystać np. świecę do masażu. Na zdjęciu po prawej jedna z naszych ulubionych, świeca marki Shunga, o urzekającym zapachu owoców egzotycznych. Podczas spalania wydziela przyjemny, uwodzicielski zapach, a roztopiony, ciepły olejek ma właściwości intensywnie nawilżające i wygładzające skórę.

Baw się jej włosami

Gdy ona sprawia Ci przyjemność za pomocą ust, Ty możesz odwdzięczyć się jej sprawiając przyjemność przy pomocy dłoni. Nic nie stoi na przeszkodzie, w końcu akurat masz wolne ręce! Wykorzystaj to. Delikatnie wpleć dłonie w jej włosy, czesz je, przerzucaj na bok, kręć loki, baw się nimi. Zasada jest jedna, musisz to robić bardzo delikatnie i czule. Tego typu pieszczoty mogą bardzo Was do siebie zbliżyć, a przy okazji to świetny sposób, by pokazać jej, że to co robi – robi dobrze. Możesz też chwycić jej włosy, gdy znajdujesz się z tyłu, ale uważaj, bo zbyt gwałtowny ruch może okazać się bolesny, co może pogrzebać stworzoną przez Was romantyczną atmosferę. Jeśli oglądaliście drugi odcinek naszego vloga, to być może pamiętacie, że prawie jedna piąta ciała kobiety to jej strefy erogenne – choć może wydaje się to nieoczywiste, skóra głowy jest bardzo wrażliwa. Nawet subtelna zabawa włosami może wywołać okrzyki radości!

Stymulacja łechtaczki

Dłonie i malutki wibrator to bardzo dobre połączenie...Być może już zdajecie sobie z tego sprawę, a jeśli nie, to lepiej usiądźcie, bo prawda może okazać się przytłaczająca. Jedynie niewielki procent kobiet jest w stanie osiągnąć orgazm podczas seksu tylko i wyłącznie poprzez penetrację. Zdecydowana większość kobiet musi sobie pomagać pieszcząc łechtaczkę w trakcie seksu. Co stoi na przeszkodzie, byś tym razem to Ty wziął sprawy w swoje ręce? Gdy następnym razem wylądujecie razem w łóżku, wybierz najbardziej lubianą przez Was pozycję, w której Twoje dłonie będą miały swobodny dostęp do jej najbardziej wrażliwych sfer. Możesz pieścić jej łechtaczkę dłonią, ale możesz też użyć do tego celu np. małego wibratora. Na zdjęciu po lewej nasz faworyt, Mimi od Je Joue.

Napisz jej romantyczny liścik

Nawet jeśli nie jesteś poetą z powołania, nic nie szkodzi. Co więcej, może to wyjść nawet z korzyścią dla Ciebie, jeśli tylko nie będziesz zbytnio wylewny. Tajemnicza wiadomość, przeznaczona tylko dla wybranych oczu, jej oczu – tak się właśnie rodzi intymność. Nie pomożemy Ci ułożyć treści, bo Ty sam na pewno doskonale wiesz, co powinno się w niej znaleźć. Czuły, przemyślany komplement będzie jak najbardziej na miejscu, możesz też np. podziękować jej za wczorajszą noc. Jeśli nic takiego nie przychodzi Ci do głowy, zwykłe „kocham Cię” może być wystarczające, szczególnie, gdy na co dzień nie jesteś zbytnio wylewny.